Przemysław Owczarek
serpentyna
Wypoczywając w letnie popołudnie przesuwać wzrokiem po grzbiecie wrzynającego się w horyzont górskiego łańcucha, czy po gałęzi, rzucającej na nas swój cień, aż chwila i godzina będzie miała swój udział w tym zjawisku – to oddychać aurą tych gór, aurą tej gałęzi.

Walter Benjamin, Mała historia fotografii


kto pisał te stoki, zanim spłonęły buczyną i zaczęły rodzić
niewypały. znaleźliśmy na ścieżce przeżarty rdzą granat.
dwa dni później zgubił go patrol saperów. wszystko łaknie

czasu, by dojrzeć. żelazne owoce i płód we wnętrznościach łani
którą oko powiodło w dolinę, gdzie z domów została tylko
gęstwina ziół, kamienie i stare grusze. im też mróz ściął kwiaty.
mówią, że w kraju, w martwych sadach, powiesiło się kilku
rolników. tu, w ziemi drzemie krew i czasem sączy się z mchu.

czy dlatego w snach płoszyłem żmije? pod lasem błąkały się
półdzikie konie. w południe orlik porywał padalca na grań
dokąd nie weszliśmy, kuszeni żarem salamandry. jawory
wrastały w nas jak zgoda na śmierć. postarzeliśmy się

w obliczu gór. grand vitara mierzył doliny. za trzy kilometry
skręć w lewo
– cedził komputer wrażliwy na fale i obojętny
na śmiech. zupełnie jak człowiek, który mówi niewiele
i jak potok nigdy nie spowiada się ze swoich czynów.

maj. słodko, jakby Franciszek Józef rozdawał landrynki. i kwitły
cmentarze ryte cyrylicą. ot, pogoda dla lachów. cyfrowe chwile i my
rozsiani w powietrzu, w mgławicy pikseli. bałaś się pyłków, brałaś
claritinę. cieszyły cię miasteczka sponsorowane przez Unię, lumpex
Jasło i pizzeria Toskania. kościół, gdzie stary Bóg Ojciec i gołębica

przysiedli na krzyżu. a mnie pochłonęła opowieść Olka. przestał pić
denaturat i rąbie drwa - choć w zawieszeniu ma dwa lata - żeby pannom
w remizach stawiać drinki. dla niego życie to pas ziemi niczyjej

przy granicy, skąd wygnano Łemków. tam świt nożownik wymierza
cios, a ty dźwigasz ziemię i pijesz słońce. płyniesz w dół serpentyną
i wychodzisz na ostatnią prostą.







Przemysław Owczarek
fot.








Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie