Ewa Glińska
Piętno
Kochankowie o kształcie nocy

rozwierali jej uda w tatuażach

wykłutych

zębami dzika na wyspach Polinezji.

Ma silne nogi.

Jednym uściskiem mogłaby zabić.

Wściekli kochankowie czarni jak atrament.

Poza percepcją słów, które
niczym pasożyt wdarły się pod skórę.

Nie pamięta pojęć

nakreślonych tuszem.

Podano jej pióro, potem

skalpel.
 Spleen
 Obcy
 Płeć
 Oko
 Zima
 Tkaczka
Ewa Glińska
fot.








Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie