Ewa Chruściel
Człowiek Kaczka
Przychodzi do baru regularnie w kostiumie kaczki
I żeby było śmieszniej zamawia zupę z kaczki
„ten żart już się zestarzał” słyszę komentarz obok
Na jego twarzy marszczą się kutry podziobane
kamykami światła

To musiał być najpiękniejszy Halloween w jego życiu
—„wygrał nagrodę za ten kostium”
I teraz powraca do rzek dzieciństwa
Pluszowych zabawek
Jest teraz ogromnym pluszowym sukcesem

Kaczki na zewnątrz
Wodne buddystki
Nawołują się do perfekcji
I odlatują
 Dasein
 Strata
Lokator, wieczor 24 czerwca, 09.
fot.




http://fraza.univ.rzeszow.pl/biblioteka_05-11.php

http://www.emergencypress.org/contest.html

http://www.litmuspress.org/




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie