Piotr Macierzyński
Jajecznica na mrozie
Błogosławiony los kochanka,
Gdy siądzie skromnie u jej stóp
I czyta na głos, a wybranka
W zadumie słucha jego prób,
Błogosławiony... chociaż ona
Najczęściej bywa roztargniona.

Aleksander Puszkin, Eugeniusz Oniegin




żałuję że cię pocałowałem
tylko dwa razy
gdybym pocałował trzy albo cztery
miałbym teraz więcej całowania
do wspominania

wiersze ostatnio drukuję na fioletowo
bo cartridge z czarnym tuszem do drukarki Hewlett-Packard kosztuje tyle
co półtora litra wódki w knajpie na Kazimierzu
chyba nie muszę mówić co wybieram

Helena opowiadała nam
jak zamiast iść do szkoły uczyła się
palić papierosy w Krasnojarsku
jak zrobić jajecznicę na mrozie
jak kupowała niebieskie kurczaki zabijane prądem
jak królik Tiszka ładnie skakał aż przyszły mrozy
i rodzice Helenki zrobili mu małe danse macabre

„Im mniej rozkochasz się w kobiecie
Tym łatwiej będziesz się podobał”
tłumaczy mi Aleksander Puszkin
drogi Aleksandrze
gdybyś widział jak Helena pije wódkę
też byś się zakochał

po ostatnim pijaństwie
Helena oświadcza że zostaje domatorką
i będzie pić już tylko w domu



Eryk śpi
jak zabity w redakcji „Ha!artu”
mając pod głową tomiki Marcina Ożoga
„Słoneczko późno dzisiaj wstało”

Erykowi dokąd nie przyjechał do Polski
wydawało się że jest pijakiem
w Rosji uważano by go za abstynenta

tej nocy Helena przyznała się że brała
prywatne lekcje
bycia aniołem
nigdy nie odmawia wypicia ze mną wódki
czyta poezję i nie jest egzaltowana
potrafi być szczera jak moje wiersze
dlatego jej słowa muszą czasem boleć
rozumie poezję polską rosyjską a nawet trochę amerykańskiej
i tak jak ja nie pasuje
do katolickiej wizji świata

wiem że niedługo dostanę szoku
witaminowego od jedzenia truskawek
ale nie potrafię się powstrzymać
te większe przypominają mi piersi Heleny

Helena nie wiem co mi jest
gdy myślę o Krakowie
myślę o tobie
gdy nie myślę o Krakowie
też myślę o tobie
Piotr Macierzyński
fot.








Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie