Agnieszka Mirahina
feeria
która rozwija przed nami chorobę
egzotyczną tkań
nici srebrne i złote
węzły asymetryczne i chłonne
w kałuży tłuszczu i płytkiej krwi
wciąż grając na czas scalony jak bombka, jak zawrotna piłka
do pierwszego gwizdka i ostatniej krwi!
jednym kopnięciem w jądra ciemności co przychyli nam nieba
nic wielkiego niebo
pochylone jak pielęgniarz ale do upadku
w naszą kołyskę i nasze korytko
gdzie czytamy w oryginale z ręki i w myślach
egzotyczną tkań
nici srebrne i złote
węzły asymetryczne i chłonne
w kałuży tłuszczu i płytkiej krwi
wciąż grając na czas scalony jak bombka, jak zawrotna piłka
do pierwszego gwizdka i ostatniej krwi!
jednym kopnięciem w jądra ciemności co przychyli nam nieba
nic wielkiego niebo
pochylone jak pielęgniarz ale do upadku
w naszą kołyskę i nasze korytko
gdzie czytamy w oryginale z ręki i w myślach
♦ meteo
♦ breslau
♦ oścież
♦ bramki



