Jarosław M. Gruzla
 << 1
2
3 4
5
6
7
8
9
>> PIEŚNI WIDZENIA
napięty.
I wówczas, kiedy próbujesz być jakoś rozluźniony.
Ale to stan bez napięć jest twą drogą. Aż do lekkości.
Aż do puszczenia. Aż do błogości. Nie ma innej drogi.
Wszystko, co czujesz wynika z tego, że żyjesz w napięciu.
I z tego, że z tym się utożsamiasz. Porzucaj to nieustannie.
Wszystko czym jesteś teraz tak na prawdę nie istnieje.
Jesteś od tego wolny. Ty prawdziwy jesteś Czystym Światłem.
Wszystko, co pojawia się w umyśle wynika z tego, że istniejesz.
Na poziomie umysłu to jest wówczas, kiedy sobie wyobrażasz.
Wtedy tak na prawdę jesteś poza rzeczywistością.
Poza Sobą prawdziwym. Poza niestworzonym.
Jesteś w stanie napięcia: do czegoś lgniesz
i od czegoś uciekasz. Ty w tym nie istniejesz.
A wszystko, co powinieneś wiedzieć o umyśle
to to, że jest tylko narzędziem, więc sam z siebie
i poza samoświetlnym Tobą nie istnieje.
Na najgłębszym poziomie prawdą jest przestrzeń,
w której tworzysz z Czystego Światła.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o istnieniu to to,
że jest Światłem. Czyste Światło jest poza modyfikacją.
Jest prawdą o Tobie, której nie znasz na poziomie
umysłu i ciała. To, że identyfikujesz się i myślisz moje
sprawia, iż nie istniejesz na prawdę. W dzień śnisz. W nocy
żyjesz iluzją o sobie. Bo prawda jest taka, że jesteś Światłem.
Światłem, które jest istnieniem poza umysłem i ciałem,
których Światło używa, ale ty tego nie wiesz.
Jaka jest więc droga do prawdy o Tobie? To droga poprzez
wyciszenie umysłu i rozluźnienie ciała. To jest droga do Światła.
Do Ciebie.
II
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o życiu,
jeśli chcesz to wiedzieć to to, że życie jest samoświetlne
i odnoszące się do życia jako takiego.
Musisz ufać , że to życie przyniesie ci prawdę obecności
o tym, co trwa i pozostaje żywe w twym własnym wymiarze.
Uznaj to za znak, że w twoim życiu jest zaznaczone
wszystko, co powinno być jasne w codzienności.
Nie zbaczaj z drogi tej prawdy dla własnych
korzyści mierzonych tym, co zostanie zapomniane
i wiedz, że zawsze możesz odnaleźć światło
w lustrzanym odbiciu spraw zawartych w świecie.
Gdybyś musiał wiedzieć tylko tyle mógłbyś żyć
już dziś prosto, świetliście i szczęśliwie wiecznie.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o śmierci,
jeśli uznasz to za stosowne to to, że śmierć staje się
codziennie, kiedy umiera cząstka za cząstką
tak, jakby to był sen, który się rozmywa za każdym razem.
Ufaj temu rozumieniu bez zaciemnień,
że w śmierci odnajdujesz cechy tego świata,
które są obecne w ciele, umyśle i życiu.
Zrozum to tak, iż ludzie są jak zmieniające się
raz po raz pory roku w tym świecie,
który musi być odbiciem jego cech.
Zobacz jak świat umiera od samego siebie
już teraz, w tej chwili, na każdym poziomie.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o świecie,
jeśli chciałbyś to wiedzieć to to, że świat zmienia się.
Nie szukaj w świecie stałości, bo nie ma jej w nim.
Tak jak ty, tak i świat dążycie bez celu zmieniając się.
Tym celem jest to, co odkryjesz dla siebie.
Tym światem możesz się znużyć lub zachwycić
za każdym razem, kiedy będziesz chciał.
Licz tylko na spełnienie. To wszystko, co możesz
w nim uzyskać. Jeśli zapomnisz o jego charakterze
stracisz swój własny sposób na spełnienie.
Wiedz, że to jest drogowskaz do twojego życia,
którego niezmienną cechą jest szczęście.
III
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o sobie,
gdybyś się zdecydował na samowiedzę
to to, że jesteś uwikłany od narodzin po śmierć.
To, co lubisz, to czego nie chcesz, do czego dążysz
wynika z tego na czym jesteś zafiksowany
negatywnie lub w sposób, który ci odpowiada.
Zrozum to, iż twoje preferencje są ułudą
i wynikają z przeszłych poglądów, lęków i zamierzeń.
Nie musisz nic, jeśli chcesz, możesz wszystko,
jeśli nie musisz. Pamiętaj, że środowisko życia
wymusza na tobie każdą z decyzji, a ty w to brniesz.
I tak będzie zawsze.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o sobie,
gdybyś chciał przeniknąć swoje wierzenia
to to, iż skupiasz się na sobie i swoich pragnieniach.
Nie masz interesu w tym, żeby dbać o niesiebie.
Po co te trudności? Tak widzisz za każdym razem,
kiedy wierzysz w swoje własne bezinteresowne zamiary.
Wiara w siebie jest twoją prawdziwą religią.
Wiara w człowieka stanowi twoje przekleństwo.
Spróbuj o tym pamiętać. Czy zdołasz się zmienić?
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o sobie,
gdybyś był prawdziwie świadomy i współczujący
to to, że nie umiesz się wyzwolić sam z tych okowów.
Potrzebujesz prowadzenia, więc dlatego słuchaj!
Wszystko, co czujesz jest w tobie skonfliktowane.
Możesz zobaczyć to w sobie każdego dnia i każdej nocy.
Czy wybierasz to, że nie jesteś sobą w sobie?
Nie możesz nawet tego określić, a co dopiero rozpoznać.
Służ prawdzie o swojej prawdziwej naturze wewnątrz.
Ty prawdziwy jesteś samoświetlną istotą, która sprawi,
że w końcu wszystko, co ukryte zostanie poznane.
Jeśli nie poruszyło cię żadne z trzech wyjaśnień to cóż zdoła?
Może to życie? I kolejne? I następne?
 << 1
2
3 4
5
6
7
8
9
>>I wówczas, kiedy próbujesz być jakoś rozluźniony.
Ale to stan bez napięć jest twą drogą. Aż do lekkości.
Aż do puszczenia. Aż do błogości. Nie ma innej drogi.
Wszystko, co czujesz wynika z tego, że żyjesz w napięciu.
I z tego, że z tym się utożsamiasz. Porzucaj to nieustannie.
Wszystko czym jesteś teraz tak na prawdę nie istnieje.
Jesteś od tego wolny. Ty prawdziwy jesteś Czystym Światłem.
Wszystko, co pojawia się w umyśle wynika z tego, że istniejesz.
Na poziomie umysłu to jest wówczas, kiedy sobie wyobrażasz.
Wtedy tak na prawdę jesteś poza rzeczywistością.
Poza Sobą prawdziwym. Poza niestworzonym.
Jesteś w stanie napięcia: do czegoś lgniesz
i od czegoś uciekasz. Ty w tym nie istniejesz.
A wszystko, co powinieneś wiedzieć o umyśle
to to, że jest tylko narzędziem, więc sam z siebie
i poza samoświetlnym Tobą nie istnieje.
Na najgłębszym poziomie prawdą jest przestrzeń,
w której tworzysz z Czystego Światła.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o istnieniu to to,
że jest Światłem. Czyste Światło jest poza modyfikacją.
Jest prawdą o Tobie, której nie znasz na poziomie
umysłu i ciała. To, że identyfikujesz się i myślisz moje
sprawia, iż nie istniejesz na prawdę. W dzień śnisz. W nocy
żyjesz iluzją o sobie. Bo prawda jest taka, że jesteś Światłem.
Światłem, które jest istnieniem poza umysłem i ciałem,
których Światło używa, ale ty tego nie wiesz.
Jaka jest więc droga do prawdy o Tobie? To droga poprzez
wyciszenie umysłu i rozluźnienie ciała. To jest droga do Światła.
Do Ciebie.
II
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o życiu,
jeśli chcesz to wiedzieć to to, że życie jest samoświetlne
i odnoszące się do życia jako takiego.
Musisz ufać , że to życie przyniesie ci prawdę obecności
o tym, co trwa i pozostaje żywe w twym własnym wymiarze.
Uznaj to za znak, że w twoim życiu jest zaznaczone
wszystko, co powinno być jasne w codzienności.
Nie zbaczaj z drogi tej prawdy dla własnych
korzyści mierzonych tym, co zostanie zapomniane
i wiedz, że zawsze możesz odnaleźć światło
w lustrzanym odbiciu spraw zawartych w świecie.
Gdybyś musiał wiedzieć tylko tyle mógłbyś żyć
już dziś prosto, świetliście i szczęśliwie wiecznie.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o śmierci,
jeśli uznasz to za stosowne to to, że śmierć staje się
codziennie, kiedy umiera cząstka za cząstką
tak, jakby to był sen, który się rozmywa za każdym razem.
Ufaj temu rozumieniu bez zaciemnień,
że w śmierci odnajdujesz cechy tego świata,
które są obecne w ciele, umyśle i życiu.
Zrozum to tak, iż ludzie są jak zmieniające się
raz po raz pory roku w tym świecie,
który musi być odbiciem jego cech.
Zobacz jak świat umiera od samego siebie
już teraz, w tej chwili, na każdym poziomie.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o świecie,
jeśli chciałbyś to wiedzieć to to, że świat zmienia się.
Nie szukaj w świecie stałości, bo nie ma jej w nim.
Tak jak ty, tak i świat dążycie bez celu zmieniając się.
Tym celem jest to, co odkryjesz dla siebie.
Tym światem możesz się znużyć lub zachwycić
za każdym razem, kiedy będziesz chciał.
Licz tylko na spełnienie. To wszystko, co możesz
w nim uzyskać. Jeśli zapomnisz o jego charakterze
stracisz swój własny sposób na spełnienie.
Wiedz, że to jest drogowskaz do twojego życia,
którego niezmienną cechą jest szczęście.
III
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o sobie,
gdybyś się zdecydował na samowiedzę
to to, że jesteś uwikłany od narodzin po śmierć.
To, co lubisz, to czego nie chcesz, do czego dążysz
wynika z tego na czym jesteś zafiksowany
negatywnie lub w sposób, który ci odpowiada.
Zrozum to, iż twoje preferencje są ułudą
i wynikają z przeszłych poglądów, lęków i zamierzeń.
Nie musisz nic, jeśli chcesz, możesz wszystko,
jeśli nie musisz. Pamiętaj, że środowisko życia
wymusza na tobie każdą z decyzji, a ty w to brniesz.
I tak będzie zawsze.
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o sobie,
gdybyś chciał przeniknąć swoje wierzenia
to to, iż skupiasz się na sobie i swoich pragnieniach.
Nie masz interesu w tym, żeby dbać o niesiebie.
Po co te trudności? Tak widzisz za każdym razem,
kiedy wierzysz w swoje własne bezinteresowne zamiary.
Wiara w siebie jest twoją prawdziwą religią.
Wiara w człowieka stanowi twoje przekleństwo.
Spróbuj o tym pamiętać. Czy zdołasz się zmienić?
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o sobie,
gdybyś był prawdziwie świadomy i współczujący
to to, że nie umiesz się wyzwolić sam z tych okowów.
Potrzebujesz prowadzenia, więc dlatego słuchaj!
Wszystko, co czujesz jest w tobie skonfliktowane.
Możesz zobaczyć to w sobie każdego dnia i każdej nocy.
Czy wybierasz to, że nie jesteś sobą w sobie?
Nie możesz nawet tego określić, a co dopiero rozpoznać.
Służ prawdzie o swojej prawdziwej naturze wewnątrz.
Ty prawdziwy jesteś samoświetlną istotą, która sprawi,
że w końcu wszystko, co ukryte zostanie poznane.
Jeśli nie poruszyło cię żadne z trzech wyjaśnień to cóż zdoła?
Może to życie? I kolejne? I następne?
♦ Słowa
♦ Słowa

Jarosław M. Gruzla
fot.
fot.

Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010

Smak teraz, Elbląg 2003

Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998



