Jarosław M. Gruzla
 << 1
2
3 4
5
6
7
8
9
10
>> PIEŚNI WIDZENIA
rozdroża delty,
tak iluzja oddzielenia od bezmiaru oceanu sprawia,
że każda droga może być zdradliwa.
Pozwól się łatwo doprowadzić do wielkiej wody.
Wyzwól w mocy rozpadu bezkres z błędów i iluzji.
Rozpoznaj To, co prawdziwe, wiecznie wolne i niestworzone.
To, co jest Tobą Prawdziwym.
Tak swobodnie rozpłyniesz się w bezkresie.
Wtedy będziesz wolny.
2
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
układa się tak, jak ułożone są siły wszechświata.
Stwarzaj swoje życie tak, jak bezmiar wpływa
na zmienne i nietrwałe zjawiska – nieustannie.
Postaraj się nie zbaczać na rozdrożach ułudy.
Trwaj na szlaku swego prawdziwego życia
tak długo, jak pozwolą ci na to warunki.
Idź wytrwale, spełniaj się nieustannie!
To, co cię czeka to tylko powtórka z żyć,
których nie pamiętasz, a które są twym dziedzictwem.
Co ci po wielości doświadczeń? Oczyść je.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
tonie w wielości nurtów zmiennych zjawisk.
To, co nietrwałe musi się kiedyś zakończyć.
To, co zmienne musi kiedyś na nowo się zrodzić.
Ułuda wszystkości polega na poddawaniu
swojemu oglądowi tego, co ciągle meandruje.
Kiedy to porywa, umysł staje się swym własnym wirem.
Zamienia się w łudząco podobny do źródła
nurt, który nie prowadzi do oceanu, tylko na manowce.
Nie zbaczaj z trasy tej podróży i spraw,
byś nie zbłądził nigdy, przenigdy, po wieki.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
prowadzi całe pokolenia istot na manowce.
Ułuda jest zwodnicza dla tych zwłaszcza,
którzy nie poznali siły przypływu umysłu.
To umysł, ich własna ostoja, jak myślą,
jest tym rządzącym, który musi skapitulować.
Nie dąż do tego, co inni. Nie twórz wielu planów.
Jest jeden plan podstawy. Rozpoznaj go!
Jest zbyt prosty, żebyś tego dokonał.
Więc słuchaj głosu mądrości wiecznego prawa.
To, co ci może zostać przedstawione jest już tutaj.
To, co czujesz wewnątrz ma być nie omamione.
Rozpoznaj to i zastosuj w życiu. Tak pozostaniesz wolny.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
3
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
wpada do wód oceanu naturalnie.
Kiedy próbujesz tworzyć wbrew sobie samemu,
wtedy ty cierpisz i możesz pozostać w lęku.
Całe masy wtórnych doświadczeń,
pozostają ciągle w twoim zasięgu.
Postaraj się zrozumieć, że tylko ty to możesz zmienić.
Tylko ty jesteś władny tego dokonać. Czy zechcesz?
Wiedz, iż trwając w ułudzie pragnienia,
lubujesz się w ciągłym mnożeniu doświadczeń.
To, co nietrwałe nie może dać ci spełnienia.
To, co zmienne nie jest dla ciebie zdrowe.
Rozpoznaj to i zastosuj w życiu. Tak pozostaniesz wolny.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
wije się pośród świata wielości.
Doświadczaj w uważności i spokoju.
Doświadczaj świadomie. Tak się uwolnisz!
Nietrwałość pozostaje wtórną zasadą,
którą musisz zaakceptować dla niej samej.
Wiedz, że to jest tak, jakbyś był poznany.
Wiedz, że wtedy poznasz, jak siebie nie przeoczyć.
Małość objawia się ciągłym byciem dla siebie.
Wielkość to coś, co dla innych wydaje się małe.
Gdybyś był właściwy dla choćby jednej istoty,
mógłbyś powiedzieć, że dałeś się porwać prastrumieniu.
Daj więcej z siebie światu spokoju i ponadwoli.
Daj siebie tak, jak nikt nie daje w wielości doznań.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
spływa z góry poznania tego, co jest prawdą.
Tylko nieliczni potrafią to rozróżnić.
Tylko nieliczni przychodzą tu dla Prawdziwego Siebie.
Posłuchaj właśnie tego, które jest tak proste!
Masz do wyboru – być nieświadomy,
albo odkryć to, czego odkryć nie sposób.
Ten wybór jest prosty, ale nie wiesz, że go masz.
Dlatego uznajesz te słowa za bełkot.
Trwonisz czas dla tego, czego nie warto przeżywać.
Co sprawi, że posłuchasz Prawdziwego Siebie?
Nigdy nie zbaczaj ze szlaku czystości.
Daj sobie popłynąć z nurtem ponadzrozumienia.
Daj sobie to, co umyka każdemu, kto jest zaślepiony.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 18-19.09.2015
sādhana
PIEŚNI WIDZENIA
Widzenie o poranku
I
Po wejściu w kryształ wszystko to, tutaj
staje się tym, czym jest – przedmiotem.
Nigdzie nie jest daleko czy blisko
i nic nie jest na prawdę istniejące,
choć każdy ze światów stoi otworem w tu-i-teraz.
Po wejściu na diamentowy szczyt wszystko,
co w dolinach się spotyka jest jak realny miraż:
pojawia się i przemija każda z form.
I choć to, co bezforemne jest bardziej dostępne
stamtąd wszystko tutaj jest obiektem widzenia.
Po wyjściu z tego, co swoje i co znane
jest się nie tym, co przemija – przedmiotem.
W widzeniu przenika się to, czym jest przemijające
i zna się jego esencjonalną istotę
tak, że wszystko w tu-i-teraz jest obnażone.
Po wyjściu z ograniczoności formy i bezforemnego
jest się poznanym w prawdzie i w esencji
 << 1
2
3 4
5
6
7
8
9
10
>>tak iluzja oddzielenia od bezmiaru oceanu sprawia,
że każda droga może być zdradliwa.
Pozwól się łatwo doprowadzić do wielkiej wody.
Wyzwól w mocy rozpadu bezkres z błędów i iluzji.
Rozpoznaj To, co prawdziwe, wiecznie wolne i niestworzone.
To, co jest Tobą Prawdziwym.
Tak swobodnie rozpłyniesz się w bezkresie.
Wtedy będziesz wolny.
2
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
układa się tak, jak ułożone są siły wszechświata.
Stwarzaj swoje życie tak, jak bezmiar wpływa
na zmienne i nietrwałe zjawiska – nieustannie.
Postaraj się nie zbaczać na rozdrożach ułudy.
Trwaj na szlaku swego prawdziwego życia
tak długo, jak pozwolą ci na to warunki.
Idź wytrwale, spełniaj się nieustannie!
To, co cię czeka to tylko powtórka z żyć,
których nie pamiętasz, a które są twym dziedzictwem.
Co ci po wielości doświadczeń? Oczyść je.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
tonie w wielości nurtów zmiennych zjawisk.
To, co nietrwałe musi się kiedyś zakończyć.
To, co zmienne musi kiedyś na nowo się zrodzić.
Ułuda wszystkości polega na poddawaniu
swojemu oglądowi tego, co ciągle meandruje.
Kiedy to porywa, umysł staje się swym własnym wirem.
Zamienia się w łudząco podobny do źródła
nurt, który nie prowadzi do oceanu, tylko na manowce.
Nie zbaczaj z trasy tej podróży i spraw,
byś nie zbłądził nigdy, przenigdy, po wieki.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
prowadzi całe pokolenia istot na manowce.
Ułuda jest zwodnicza dla tych zwłaszcza,
którzy nie poznali siły przypływu umysłu.
To umysł, ich własna ostoja, jak myślą,
jest tym rządzącym, który musi skapitulować.
Nie dąż do tego, co inni. Nie twórz wielu planów.
Jest jeden plan podstawy. Rozpoznaj go!
Jest zbyt prosty, żebyś tego dokonał.
Więc słuchaj głosu mądrości wiecznego prawa.
To, co ci może zostać przedstawione jest już tutaj.
To, co czujesz wewnątrz ma być nie omamione.
Rozpoznaj to i zastosuj w życiu. Tak pozostaniesz wolny.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
3
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
wpada do wód oceanu naturalnie.
Kiedy próbujesz tworzyć wbrew sobie samemu,
wtedy ty cierpisz i możesz pozostać w lęku.
Całe masy wtórnych doświadczeń,
pozostają ciągle w twoim zasięgu.
Postaraj się zrozumieć, że tylko ty to możesz zmienić.
Tylko ty jesteś władny tego dokonać. Czy zechcesz?
Wiedz, iż trwając w ułudzie pragnienia,
lubujesz się w ciągłym mnożeniu doświadczeń.
To, co nietrwałe nie może dać ci spełnienia.
To, co zmienne nie jest dla ciebie zdrowe.
Rozpoznaj to i zastosuj w życiu. Tak pozostaniesz wolny.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
wije się pośród świata wielości.
Doświadczaj w uważności i spokoju.
Doświadczaj świadomie. Tak się uwolnisz!
Nietrwałość pozostaje wtórną zasadą,
którą musisz zaakceptować dla niej samej.
Wiedz, że to jest tak, jakbyś był poznany.
Wiedz, że wtedy poznasz, jak siebie nie przeoczyć.
Małość objawia się ciągłym byciem dla siebie.
Wielkość to coś, co dla innych wydaje się małe.
Gdybyś był właściwy dla choćby jednej istoty,
mógłbyś powiedzieć, że dałeś się porwać prastrumieniu.
Daj więcej z siebie światu spokoju i ponadwoli.
Daj siebie tak, jak nikt nie daje w wielości doznań.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
spływa z góry poznania tego, co jest prawdą.
Tylko nieliczni potrafią to rozróżnić.
Tylko nieliczni przychodzą tu dla Prawdziwego Siebie.
Posłuchaj właśnie tego, które jest tak proste!
Masz do wyboru – być nieświadomy,
albo odkryć to, czego odkryć nie sposób.
Ten wybór jest prosty, ale nie wiesz, że go masz.
Dlatego uznajesz te słowa za bełkot.
Trwonisz czas dla tego, czego nie warto przeżywać.
Co sprawi, że posłuchasz Prawdziwego Siebie?
Nigdy nie zbaczaj ze szlaku czystości.
Daj sobie popłynąć z nurtem ponadzrozumienia.
Daj sobie to, co umyka każdemu, kto jest zaślepiony.
Wówczas doświadczysz spełnienia i błogości.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 18-19.09.2015
sādhana
PIEŚNI WIDZENIA
Widzenie o poranku
I
Po wejściu w kryształ wszystko to, tutaj
staje się tym, czym jest – przedmiotem.
Nigdzie nie jest daleko czy blisko
i nic nie jest na prawdę istniejące,
choć każdy ze światów stoi otworem w tu-i-teraz.
Po wejściu na diamentowy szczyt wszystko,
co w dolinach się spotyka jest jak realny miraż:
pojawia się i przemija każda z form.
I choć to, co bezforemne jest bardziej dostępne
stamtąd wszystko tutaj jest obiektem widzenia.
Po wyjściu z tego, co swoje i co znane
jest się nie tym, co przemija – przedmiotem.
W widzeniu przenika się to, czym jest przemijające
i zna się jego esencjonalną istotę
tak, że wszystko w tu-i-teraz jest obnażone.
Po wyjściu z ograniczoności formy i bezforemnego
jest się poznanym w prawdzie i w esencji
♦ Słowa
♦ Słowa

Jarosław M. Gruzla
fot.
fot.

Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010

Smak teraz, Elbląg 2003

Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998



