Jarosław M. Gruzla
 << 1
2
3
4
5
6
7
8 Słowa
szlak? Jakby to było
dla tej istoty, a jak dla świata? Inaczej!
On to przeżyje w swojej rozkoszy stawania się.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
4.
Podążaj za światłem umysłu nieustannie.
Twój Budda cię tam prowadzi!
Każda istota jest zaopatrzona w umysł.
Umysł mami ją, umysł ją zwodzi,
umysł ją prowadzi. Tylko w ten sposób
może doświadczać, ale z błędami.
Czystość umysłu jest podstawą każdego ja.
Tego ja zmiennego, niestałego, w przemianie.
Ja jest wtórne. Czysta podstawa – pierwotna.
Tylko tak można doświadczyć względnej stałości.
W tm zmiennym świecie, gdzie podświadome ja
modyfikuje wszystko, czego tylko się chwyci,
czego pożąda albo przed czym ucieka.
Tak powstają awersje i lęki, pożądania i chcenia.
To, co stałe jest ukryte pod nurtem zmian.
Każda istota doświadcza przede wszystkim ego.
Nie potrafi inaczej. Przez siebie, przez moje,
przez ja doświadczyć może stałości. Jak ognik.
Czy zdoła poczuć płomień? Nie wie czym jest
ogień – to życia podstawa. Życie trwa dzięki
mocy. Jak w ogniku życia odnaleźć żar?
W tym życiu nic się nie zdarza bez zmian.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 18.12.2020
5.
Jesteś istotą w konflikcie, w niewoli, w iluzji.
Budda jest twym Czystym Ciałem!
Każda istota łudzi się, że jest samodzielna.
Każda istota nie potrafi się zatrzymać.
Gdzieś pędzi, gdzieś gna, przystaje tylko na chwilę.
To jej ułuda, że musi tak ciągle, ciągle i ciągle.
Doświadczać wszystkiego dla niego samego.
Doświadczać chwytania, brania, wchłaniania
i zostawienia. I tak bez zmian. To jedna stałość
jaką zna. Wie jak doświadczać stale zmiennych
stanów. To ją niewoli, choć dla niej to norma i już.
Dla niej to wartość nad wartości. Chcieć i nie chcieć.
Brać i dawać. Mieć i nie mieć. To gra zmian.
Ciągłe przedstawienie. I nie chce kończyć tego
odgrywania się zmienności w niej samej.
Nie chce rozumieć, że proces zmian bierze ją
sobie w niewolę. Bo czym jest dla niej więzienie –
przecież nie ja. To ja to przecież ona sama.
Każda istota tak ma, że dla niej samej nie ma
procesu zmian. A jest inaczej – nie ma ja.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 18.12.2020
 << 1
2
3
4
5
6
7
8 dla tej istoty, a jak dla świata? Inaczej!
On to przeżyje w swojej rozkoszy stawania się.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
4.
Podążaj za światłem umysłu nieustannie.
Twój Budda cię tam prowadzi!
Każda istota jest zaopatrzona w umysł.
Umysł mami ją, umysł ją zwodzi,
umysł ją prowadzi. Tylko w ten sposób
może doświadczać, ale z błędami.
Czystość umysłu jest podstawą każdego ja.
Tego ja zmiennego, niestałego, w przemianie.
Ja jest wtórne. Czysta podstawa – pierwotna.
Tylko tak można doświadczyć względnej stałości.
W tm zmiennym świecie, gdzie podświadome ja
modyfikuje wszystko, czego tylko się chwyci,
czego pożąda albo przed czym ucieka.
Tak powstają awersje i lęki, pożądania i chcenia.
To, co stałe jest ukryte pod nurtem zmian.
Każda istota doświadcza przede wszystkim ego.
Nie potrafi inaczej. Przez siebie, przez moje,
przez ja doświadczyć może stałości. Jak ognik.
Czy zdoła poczuć płomień? Nie wie czym jest
ogień – to życia podstawa. Życie trwa dzięki
mocy. Jak w ogniku życia odnaleźć żar?
W tym życiu nic się nie zdarza bez zmian.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 18.12.2020
5.
Jesteś istotą w konflikcie, w niewoli, w iluzji.
Budda jest twym Czystym Ciałem!
Każda istota łudzi się, że jest samodzielna.
Każda istota nie potrafi się zatrzymać.
Gdzieś pędzi, gdzieś gna, przystaje tylko na chwilę.
To jej ułuda, że musi tak ciągle, ciągle i ciągle.
Doświadczać wszystkiego dla niego samego.
Doświadczać chwytania, brania, wchłaniania
i zostawienia. I tak bez zmian. To jedna stałość
jaką zna. Wie jak doświadczać stale zmiennych
stanów. To ją niewoli, choć dla niej to norma i już.
Dla niej to wartość nad wartości. Chcieć i nie chcieć.
Brać i dawać. Mieć i nie mieć. To gra zmian.
Ciągłe przedstawienie. I nie chce kończyć tego
odgrywania się zmienności w niej samej.
Nie chce rozumieć, że proces zmian bierze ją
sobie w niewolę. Bo czym jest dla niej więzienie –
przecież nie ja. To ja to przecież ona sama.
Każda istota tak ma, że dla niej samej nie ma
procesu zmian. A jest inaczej – nie ma ja.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 18.12.2020
♦ Słowa

Jarosław M. Gruzla
fot.
fot.

Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010

Smak teraz, Elbląg 2003

Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998



