Maciek Froński
Alfred Edward Housman: Nie patrz mi w oczy, bo się boję...
Nie patrz mi w oczy, bo się boję,
Że są zwierciadłem z drugiej strony,
Ujrzysz w nich jasno rysy swoje
I będziesz tak jak ja zgubiony.
Wiele spędziłem nocy w namiot
Nieba wpatrzony (czar tak mroczy),
Lecz czemu miałbyś ty tak samo
Jak i ja przepaść? Nie patrz w oczy.

Raz grecki chłopiec, jak wieść niesie,
Co w wielu sercach siał niepokój,
Zajrzał do starej studni w lesie
I już nie podniósł więcej wzroku.
Teraz, gdy łąka kwitnie wiosną,
Stoi tam, bólu nosząc ślady,
W dół pochylony, lśniący rosą,
Nie młody Grek, lecz narcyz blady.
Maciek Froński
fot. Zuzia Frońska


Rozpoznanie bojem
Poezja spokoju moralnego
Przed Petrarką
Iwan Bunin. Wciąż smutno wierzę w swoje szczęście...
Efekt zimnej wody


"Nie zawsze musi być hygge", Pismo Folkowe, nr 3 (136)/2018
"Motywy domu i drogi w tomiku "Za wcześnie na rytuały" Barbary Janas-Dudek", Migotania, nr 1(58), 2 (59)/ 2018




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie