Jacek Dehnel
Georg Szirtes "Sprzątaczka" (z cyklu "Języki tajemne")
Klęła jak kapral, ale sprzątała i pranie
Robiła gdy rodzice szli do pracy, w czasach
Wujka Józia Stalina. I była jak całe

Te lata pięćdziesiąte. Jej wulgarna gwara
Była w centrum uwagi – kiedy któryś dzieciak
Wybuchnął brzydkim słowem, ależ mieli stracha!

Śmieszne to było. Babcia oddałaby życie
Żeby tylko to słyszeć – typ zacnej kobiety
Z robotniczej rodziny, amatorka szycia

W wolnych chwilach. Zaś dziadek nie żył już, niestety -
Autor sztuk, socjalista, zza lady sklepowej
Do Auschwitz wymieciony w chmurze gazu lekkiej.

Gosposia miała dłonie niewielkie i szorstkie,
Drelichy, nos pyrkaty, zęby żółto-czarne
Od palenia. Po pracy kładła się na sofie

Płasko, na wznak. Chrapała. A potem je zawsze
Tuliła i dawała jakichś tam słodyczy.
I – jak za sprawą magii – cały dom był nagle

Czysty. I nauczyła ich „jebać” i „szczyny”,
Ich usta przepełnione jej językiem, w główkach
zgniłe zęby. Znikała w dole, na ulicy.

Ich ciałka, pozwijane, jak płomyki w łóżkach.
Jacek Dehnel
fot. Emilian Snarski


Lala, Wydawnictwo W. A. B., 2006
Ph. Larkin - Zebrane, Biuro Literackie 2008
Ekran kontrolny. Biuro Literackie 2009
Saturn,Wydawnictwo W.A.B., 2011
Rubryki strat i zysków, Biuro Literackie 2011


Się pisze.


Blog o międzywojennych zbrodniach:
http://www.tajnyde...


Felietony w Wirtualnej Polsce:

http://ksiazki.wp....

"Uratować babcię" - Marty Mizuro recenzja z "Lali" w portalu Onet
http://czytelnia.o...

"„Lala” i cacka(nie) kulturalne" (A. Kropkiewicz, recenzja "Lali")
http://www.regalow...

"Bez płaczów, dąsów i rzucania mięchem" - wywiad (K. Mikurda, Biuro Literackie)
http://www.biuroli...

"Na dwoje Gombrowicz wróżył" - wywiad (A. Nowaczewski, Undergrunt)
http://undergrunt....


www.nieszuflada.pl

www.martagornicka....


(inne linki w bibliografii)


Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie