Adam Wiedemann
Primož Čučnik, Na ten przykład


jestem przekonany, że możesz w zupełności
zaufać wyobraźni i ścieżynom,
które wybiera język na bezdrożach.
On mógłby wiedzieć – w każdym razie
to rozumniejsza od nas, być może jedyna poręcz.
Kiedy brniesz przez pustynię, potrzebujesz wody
i rezerwowych części do motoru dżipa.
Weź zatem wszystko, co jest w tym słowniku,
jak i to, czego nie ma. Może ci się przyda.
Jak i później, i wtedy, gdy cię już nie będzie –
złudzenia iskier nad wydmami
i gwiazdy będą błyszczeć.

Adam Wiedemann
fot. Zbigniew Bielawka








Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie