Krzysztof Śliwka
Budda Show

Po pierwszym kwasie pojawiły się neonowe paprocie.
Po drugim ziarenka piasku wielkości kurzego jajka.
Na trzecim tripie ukazał się Budda. Miał przeżarte
Szkorbutem zęby i wystające żebra. Stał nago
Przed sklepem jubilerskim i mówił do zgromadzonych:
Z niczym przychodzę, z niczym odchodzę;
Jeżeli chcecie mojej miski i szaty
Weźcie sobie tę parę gołych jaj.









 Mantra
 Kra
Krzysztof Śliwka
fot. Karol Krukowski


Niepogoda dla kangura - 1996
Gambit - 1998
Sztuka koncentracji - 2002
Dżajfa & Gibana 2008
Budda Show, 2013






Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie