Agnieszka Mirahina
meteo
długość dźwiękowej fali i szerokość żadna
pod wychudłą lampą co prowadzi na molo

za rękę do końca w piżamie i kapciach

coś jeszcze widzisz w tym świetle tak
coś jeszcze widzę w tym świetle szarą jaźń

a morze o tej porze szumi jak metro choć peron wydaje się pusty

czy to nie ta słynna zamknięta stacja molo?

czy to nie ta płynna meteo coraz mniej logiczna

zbyt łatwo w zachwytach ciągle się rozpływa
długość dźwiękowej fali i szerokość żadna

za rękę do końca w piżamie i kapciach
 dada
 sampo
 breslau
 bramki








Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie