Jarosław M. Gruzla
BOGDAN JAŃSKI A ADAM MICKIEWICZ (cz. II)
PATRIOTYZM I RELIGIA

Jeszcze w 1832 r. Bogdan Jański, niedawny kosmopolita i socjalista włącza się aktywnie w życie polityczne emigracji. Angażuje się początkowo w działania Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, bardziej centrowego „Zakładu” paryskiego czy bliskiego konserwatystom Czartoryskiego Towarzystwa Historyczno-Literackiego [4]. Jednak już wkrótce został pochłonięty przez pracę nad redagowaniem i wydawaniem wraz z Adamem Mickiewiczem „Pielgrzyma Polskiego”. Współpraca trwała kilka miesięcy, po czym w drugiej połowie 1833 r. redaktorem i wydawcą pisma został sam Jański [5].

Idąc w kierunku pojednania emigracji i jednoczenia narodu dwaj redaktorzy i wydawcy wysunęli bardzo konkretny program: ”Czas zaiste skończyć spory, które wystawiły już na szwank sprawę ojczystą i które nie lgną do serc powszechności polskiej. Pielgrzymi w krajach, gdzie nasze myśli wyjawiać nam wolno, powinni dzisiaj wziąć się społem ku obudzeniu, na podstawie narodowej, w zgodzie z ogólną dążnością ludów – jednej polityki, która naszą Rzeczpospolitę wybawić może – polityki polskiej... utwórzmy wszyscy jedno tylko stronnictwo – stronnictwo narodowe polskie” [6]. W tym samym piśmie, w którym były kosmopolita nawołuje do zgody narodowej Mickiewicz deklaruje, „że polityka nasza będzie zupełnie polska”, a partie istotne to te, które są utworzone przez „masy ludu, często na różnych punktach w jednym czasie”, stąd każdy Polak ma obowiązek walczyć wszędzie tam, gdzie następuje „poświęcenie się za wolność i równość powszechną” [7]. W oczekiwaniu na wypadki rewolucyjne w Niemczech, wieszcz nastawiał czytelników na oczekiwanie zdarzeń bojowych ważnych dla Polski już na Wielkanoc 1833 r. Jednak w związku z szybkim upadkiem rewolucji frankfurckiej nadzieje Mickiewicza na rozwiązanie sprawy narodowej w powiązaniu ze sprawami społecznymi poprzez Niemcy upadają i w lipcu 1833 r. wycofuje się on z redagowania „Pielgrzyma Polskiego”. Odtąd Jański, korzystając z dostarczanych przez niego artykułów sam wydaje i redaguje pismo.

Działalność obu emigrantów, zwolenników rewolucji społeczno-narodowej spotkała się później z krytyką członków TDP. Szczególnie Mickiewicz atakowany na łamach czasopisma „Postęp” oskarżany był o sprzyjanie potępionemu przez Rzym Felicité de Lamennais’owi i innemu z katolickich reformatorów ówczesnej Francji, Montalbertowi. Nieufnie spoglądano na Mickiewicza w tych kołach, również ze względu na jego bliskie stosunki z Jańskim [8], jednak ich kontakty nie wygasły. Pomimo rozejścia się ich dróg ideowych w 1834 r. pozostali nadal przyjaciółmi i współpracownikami na płaszczyźnie literackiej.

W latach 1834-1835 dokonał się zwrot w życiu duchowym Bogdana Jańskiego. Duże wsparcie w procesie powrotu na drogę odnowy religijnej uzyskał od Adama Mickiewicza. Sam Jański tak określa wpływ na siebie przyjaciela: „Mickiewicz przez przykład utwierdza mnie w moich (katolickich) opiniach” [9]. Potem 19 grudnia 1834 r. wspólnie zakładają Stowarzyszenie Braci Zjednoczonych, którego statut przepełniony jest treścią ewangeliczną. W swoich celach wymienia codzienną modlitwę Braci za siebie, Ojczyznę i bliźnich. Poza tym zachowanie przykazań i przykład aktywnego życia. Działania swe wraz z najgorliwszymi P. Semenenką i H. Kajsiewiczem liderzy Bractwa energicznie prowadzili wobec ludzi stojących daleko od Kościoła. Skupiali się na ich wysłuchaniu, angażowaniu w dyskusje, podsuwanie im wartościowych książek. Członkowie zbierali się w każdy piątek i po Mszy św. w domu Mickiewicza czytali Pismo Św. i rozmawiali o sposobach ocalenia rodaków [10]. Bractwo nie przetrwało próby czasu.

Samodzielnie już, bez Mickiewicza Jański, 13 czerwca 1835 r. założył Bractwo Służby Narodowej, jako nową wspólnotę katolicką. Twierdził, iż „jest potrzebna aż do zupełnego odrodzenia religijnego ludu, poprawienia obyczajów i zwyczajów narodowych, rozlania po całej ludności oświaty i dobrego bytu, postawienia się arystokracji samolubnej i fałszywej demokracji, i fałszywej filozofii i bezbożnemu industrializmowi” [11]. Oczywiście Jański stał już wtedy na stanowisku, że „nasza kwestia narodowa to przede wszystkim odrodzenie moralne i religijne” [12], a także, że tylko „religia i tylko religia ustanowić może i porządek społeczny i wolność, i zabezpieczyć wszystkie prawa posiadane...” [13]. Rozwiązanie było proste – „Służcie Bogu Polacy, a Bóg zbawi Polskę” [14]. Program całościowej odnowy religijnej i moralnej społeczeństwa zamykał się w nauczaniu Jańskiego, które mówiło, że „chrześcijanie powinni wprowadzić wartości chrześcijańskie w politykę, edukację, w literaturę, w nauki, w sztuki, przemysł, obyczaje i w całe życie publiczne i prywatne...” [15].
Jarosław M. Gruzla
fot. M. Malinowski


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998


Od maja 2010 r. do nabycia w krakowskim Wydawnictwie Miniatura (http://www.miniatura.info.pl/) jest najnowsza książka poetycka pt. Wersety o Nieograniczoności. Starsze książki: Kolej transsyberyjska i Smak teraz są do nabycia u autora.




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie